BYREK – przepis

Byrek to po sufllaqe najpopularniejszy albański fast food. To tradycja każdego albańskiego domu. Nie ma świeta bez byreku ba! nie ma nawet dnia bez tego bałkańskiego smakołyka. Przyrządzany w Turcji i na Bałkanach. W Albanii możecie go kupić w każdej piekarni lub miejscach, w których sprzedaje się tylko i wyłącznie byrek, tzw BYREKTORE.

Ile albańskich mam w Albanii, tyle przepisów! W każdym regionie trochę inny, w każdym domu inaczej nadziewany. Ja dziś podam Wam przepis, na byrecka – małe trójkątne byreki z czterema możliwymi nadzienami.

Ciekawe artykuły kuchenne znajdziecie tutaj klik.

Ciasto jest bardzo proste do wyrobienia. Potrzebujecie pół kilograma mąki, łyżeczkę soli, 5 łyżek oliwy i letnią wodę według potrzeby. Połączcie wszystkie składniki i wyrabiajcie ciasto. Ciasto to nie będzie tak elastyczne jak drożdżowe. Po dokładnym wyrobieniu, zostawcie je przykryte sciereczką na około 15-20 minut.

Możecie wyrobić więcej ciasta i je zamrozić.



Następnie ciasto należy pociąć na małe kawałki, z których uformujcie kulki wielkości mandarynek. Każdą kulkę rozwałkujcie do wielkości deserowego talerza. Kiedy już rozwałkujecie kulki, weźcie cztery placki. I tutaj wlaśnie kryje się sekret, to co teraz zrobicie spowoduje, że ciasto po upieczeniu będzie przypominało trochę ciasto francuskie. Będzie bardzo kruche i rozwarstwione. Zatem połóżcie jeden placek na stole, posmarujcie go obficie oliwą z oliwek. Na niego dajcie następny placek i znów posmarujcie oliwą. Zróbcie tak używając 4 placków. Jedynie górny ostatni placek nie smarujemy oliwą. Teraz te cztery połączone razem placki rozwałkowujemy na bardzo cienki duży placek. Musi być wręcz przezroczysty, cienki jak pergamin. Jak już będzie tak rozwałkowany należy pokroić go na pasy. Szerokość według waszego uznania, zależy jak duże chcecie zrobić byrecka.  Każdy pas posmarujcie oliwą. Na każdy pas ciasta, do ¾ jego długości dajcie troszkę nadzienia. Np na szerokie na 10 centymetrów pasy wystarczy jedna łyżka stolowa nadzienia. Teraz składajcie pas w trójkąt aż do końca. Powstałe trójkąty należy ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy trójkąt znów obficie posmarujcie oliwą i pieczcie w 200 stopniach około 15-20 minut.

UWAGA! Nie obawiajcie się tej ilości oliwy, jak na załączonym obrazku nie będzie ona wcale wyczuwalna. Polecam użyć dobrą oliwę z oliwek. Taką kupioną w Albanii 😉 jak tutaj klik.

Teraz nadzienie!

  • ze szpinakiem

Ja uzywam mrożonego. Podsmażam oczywiście na oliwie paczkę posiekanego szpinaku, pęczek posiekanego koperku i jeden por pokrojony w cienkie plasterki. Sól i pieprz do smaku.

  • z pomidorami

Podsmażam na oliwie 2 cebule  pokrojone w kostkę, dodaję 5-6 pomidorów pokrojonych w kostkę, bez skórki. Sól i pieprz do smaku.

  • z serem

Solony twaróg (250 gr) mieszam z łyżką kefiru lub jogurtu naturalnego, dodaje jedno surowe jajko. Pieprz do smaku.

  • z mięsem

Podsmażam na oliwie mięso mielone i cebule. Dodaję sól i pieprz do smaku.

UWAGA! Nadzienie musi być suche. Nie może mieć dużo soków, więc należy smażyć składniki, dopóki woda z nich nie wyparuje.

Oto efekt! Niebo w gębie! Ja zrobiłam z pomidorami. Aż wstyd przyznać, że na jedno posiedzenie zjadłam od razu 7 sztuk…. 😛 takie były dobre. Nie doczekały następnego dnia.

Można odgrzać w mikrofali, okolo 20 sekund wystarczy.

A na koniec, filmik prawdziwej albańskiej mamy w akcji!

SMACZNEGO!

© 2018, Albania Po Polsku. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie jakichkolwiek treści bez zgody autora zabronione.

Polub i podziel się