WLORA – CIEKAWE MIEJSCA, KTÓRE MUSICIE ZOBACZYĆ

Dzisiaj wpis praktyczny i przyjemny dla oka. Z mnóstwem zdjęć i pięknych miejsc. Dzisiaj pokażę Wam trzy miejsca, które musicie zobaczyć będąc we Wlorze. Są to restauracje i kawiarnie wraz z dostępem do plaży oraz jeden hotel. To  nie jest reklama. To moja dobra wola 🙂 i chęć pokazania Wam Wlory od jak najlepszej strony.

Wlora nie jest miastem, w którym można zwiedzać. Jest typowym kurortem z wieloma plażami i lokalami. Słynie z bardzo smacznej kuchni na bazie ryb  i dobrej jak włoska kawy. Ale, ale uwaga! 15 minut od Wlory jest ciekawe Monasterum, do którego prowadzi uroczy most na wodzie. Tu możecie przeczytać o tym wpis i zobaczyć zdjęcia.  40 kilometrów na południe od Wlory jest Przełęcz Llogara, gdzie wysoko w górach możecie nakarmić jelenie, zjeść w lokalach, które oferują świeże różnego rodzaju grillowane mięso i podziwiać piękne widoki na Punkcie Widokowym. Natomiast kilka innych informacji i zdjęć o Wlorze i nowym deptaku znajdziecie tu.

Zdjęcia robiłam dzisiaj, w styczniu. W lato jest jeszcze ładniej.

Zaczynamy od małego wzgórza, które króluje nad urbanistyczna częścia Wlory. Kuzum Baba to naturalny taras wykuty przez morze, usytuowany na wzgórzu nad miastem Vlora. Jego nazwa pochodzi od Sejjida Ali Sulltana, znanego jako Ojciec Kuzum (Quzum Baba), duchowego przywódcy Bektashi, który zgodnie z lokalną tradycją jest tu pochowany.

Jako najwyższy punkt w mieście, Kuzum Baba oferuje odwiedzającym szansę cieszyć się świeżym powietrzem i podziwiać piękne krajobrazy miejskie. 300-metrowy taras reprezentuje, mimo swojego geologicznego znaczenia, religijne centrum sekty Bekatashi. Na wierzchołku wzgórza znajduje się świątynia Bektashi (Tempulli i Bektashinjve), zbudowana ok. 1600 r. Sekta była wpływowa w XVII wieku, ale jej działalność została wstrzymana około 1826 r. z powodu miejscowych prześladowań. Dzisiaj jednak Tekke z Kuzum Dad (Teqeja e Kuzum Babait) jest jednym z najważniejszych centrów Bekatashi w całej Albanii.

Znajduje się tu restauracja, a widoki są naprawde piękne. Tylko nie przeraźcie się jadąc na Kuzum Baba, droga nie jest najlepsza, a przydrożne domy nie wyglądają  jak wille….. 😉 to typowe kontrasty Albanii.

Później udamy się trochę na południe. Około kilometra za tunelem, znajduje się Hotel Liro. Tunel we Wlorze jest tylko jeden i dosyć charakterystyczny, a główna droga z Wlory na samo południe jest tylko jedna, więc trudno się zgubić. Jest na tyle ciekawy, że zbudowano go od razu pod skarpą. Wyglada jakby do tej skarpy przylegał. Również tu jest kawiarnia i restauracja. Ma plażę, z której możecie skorzystać. Choć uprzedzam, plaża przepiękna, ale mała. Nie ma wielu leżaków, więc w sezonie może być trudno o miejsce. W ogóle taka uwaga:  w sezonie na wszystkich albańskich prywatnych plażach może być trochę trudno o miejsce, szczególnie w pierwszych rzędach, przy samej wodzie. Lecz jest na to patent: przychodzicie na plażę o ósmej, dziewiątej rano. Rezerwujecie sobie leżaki zostawiając na nich poprostu ręczniki i możecie wracać do hotelu na śniadanie czy kawę. Oczywiście jeśli jesteście w hotelu, który ma swoją plażę, wówczas ten problem nie istnieje.  Komplet leżaków plus parasol, w zależności od miejscowości czy plaży kosztuje od 300-800 leke za cały dzień (2,5-6 euro).

 

 

Na koniec jedziemy jeszcze dalej na południe. Za Wlorą zaczyna się wieś Radhime. Również tutaj wzdłuż drogi zobaczycie szereg prywatnych plaż z lokalami. Polecam Kompleks Bojo. Bardzo zadbany, z bardzo dobrą restauracją.

 

Kolejna uwaga: do Wlory warto przyjechać samochodem. Żeby móc korzystać z uroków różnych plaż, jest on niezbędny. Piaszczysta plaża publiczna, naprzeciw deptaka, jest niestety dosyć brudna. Tzn woda jest i tutaj krystaliczna, ale na plaży jest sporo śmieci. Do spacerów jest idealna. Zachodzi tu słońce nad taflą wody i wychodzą super zdjęcia.  Podczas gdy wszystkie inne plaże, na które aby się dostać potrzebny jest samochód, są codziennie sprzątane i czyste.  Samochód można tu wynająć za 30-40 euro za dzień. Myślę, że będąc np w dwie pary, 4 osoby, nie jest źle.  We wrześniu poznałam tu grupę turystów z Polski. Chodzili oni codziennie na inną plażę na piechotę. Spacerkiem godzinę w jedną stronę, i byli zachwyceni. J (Może mnie teraz czytacie? 😉 ) Tyle, że to właśnie był wrzesień. W lipcu czy sierpniu, ani sobie tego nie wyobrażam, ani Wam nie polecam. Za gorąco.

Na koniec dwa filmiki z deptaka z Wlory.

Tak zaczyna sie deptak we Wlorze 😊#Wlora #Vlore #Albania

Opublikowany przez albaniapopolsku.pl na 9 stycznia 2018

Czesc deptaka we Wlorze! Jest gdzie spacerowac ☺

Opublikowany przez albaniapopolsku.pl na 6 stycznia 2018

 

W następnym poście zamieszczę linki do najlepszych wakacyjnych ofert wczasów w Albanii z biur podróży.

Napracowałam się nad tym postem.

Będzie mi miło jeśli to docenisz i polubisz bądź podzielisz się nim ze znajomymi! Dzieki 🙂

Powiązane wpisy:

Wlora

Zvernec, wyspa i flamingi

Przelecz Llogara i punkt widokowy

© 2018, Albania Po Polsku. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie jakichkolwiek treści bez zgody autora zabronione.

Polub i podziel się